www.rybybogucin.pl
Jedz ryby, będziesz wielki
 
News & Updates
     
     
 

Ciekawostki


21 października 2017 roku przejdzie do historii współczesnego karpiarstwa. Na węgierskim łowisku Euro-Aqua został pobity rekord świata. Gigantyczny karp ważył 49 kilogramów. Po oficjalnym ważeniu i sesji zdjęciowej wrócił do wody.

 Nowy rekord świata, karp 49 kg

Węgierskie łowisko Euro-Aqua słynie z gigantycznych karpi. Piękne i waleczne okazy rozpalają wyobraźnie karpiarzy z całego świata. To właśnie z tej wody pochodził poprzedni rekord świata. Thomas Krist z Czech złowił w 2015 roku karpia o masie 47, 62 kg i długości 125 cm.

Poprzedni rekord świata, karp 47, 62 kg

WWW.SPORT.PL


  

  Największe ryby w Polsce to  sum i jesiotr zachodni, który występuję coraz rzadziej.


Największym złapanym w historii wędkarstwa szczupakiem był olbrzym z jeziora Lough Derg, złowiony w 1862 roku w Irlandii, ważył według zapisków kronikarzy około 34 kilogramów. Polski rekord jest skromniejszy, ale również imponujący, wynosi 24,1 kilograma przy długości ryby 128 cm. Został złowiony w Nidzie około Nowego Korczyna , na koniec października 1976 roku. Hol tego szczupaka trwał  3,5 godziny.  W jeziorze Plusze  na Mazurach złowiono szczupaka mierzącego 125 cm i ważącego 24,6 kg, jednak szczęśliwy wędkarz nie zgłosił tego do Komisji Rekordowych Połowów. Natomiast największy złowiony w polskich wodach szczupak zabił swojego pogromcę w 1951 roku, na Mazurach w jeziorze Kisajno. Nieostrożnemu kajakowiczowi  żyłka  holowanej za kajakiem "blachy" owinęła się wokół dłoni i ogromny szczupak wciągnął wędkarza pod wodę i utopił . Rybę z ciałem wędkarza znaleziono 4 km dalej , szczupak ważył 32 kg. (przyp. "Gazeta Wyborcza")



Okoń to ryba, która w odpowiednich warunkach może osiągnąć wagę 4 kg i długość około 60 cm. Oficjalny, odnotowany rekord Polski to okoń , który posiadał 50 cm i ważył 2,69 kg. Ryba ta została złowiona niedawno , bo 18 lutego 2011 r. przez Grzegorza Wieczorka w ciepłym kanale w Gryfinie. Poprzedni rekord Polski , to okoń ważący 2,65 kg ustanowiony przez Jacka Nowakowskiego z Miechowa w 1986 r. Swoją rekordową zdobycz złowił w jeziorze Lipczyno Wielkie (przyp."Gazeta Wyborcza")

Rekord Polski w połowie płoci ustanowił Tadeusz Szkaradka, który w 1963 r. złowił płoć o masie 2,2 kg i długości 53 cm. (przyp. "Gazeta Wyborcza").

Groźną trucizną dla człowieka jest krew węgorza, którą można zniszczyć za pomocą wysokiej temperatury.

Pstrąg podczas swojej wędrówki porusza się z prędkością nawet 35km/godz.

Podobno najlepszy węch spośród naszych ryb mają węgorze, a najgorszy posiadają szczupaki.

Wśród wielu wędkarzy panuje przekonanie, że wystarczy, aby ryba innego gatunku, która ma na skórze otwarte rany, otarła się o lina, a one się zagoją. Być może gruba warstwa śluzu pokrywająca ciało lina ma jakieś właściwości lecznicze, ale nie wydaje się, aby ktoś to udowodnił.

Ryby nigdy nie zamykają oczu - po prostu nie mają powiek. Pyszczek służy rybom do wykonywania wielu czynności, które ludzie wykonują za pomocą rąk: do zdobywania jedzenia, budowania schronień, opieki nad potomstwem.

Ryby mają zdolność wydawania dźwięków. Tak, tak. Może niektórych to zdziwi, ale ryby potrafią wydawać dźwięki. Niestety nie są one słyszalne dla ucha ludzkiego. Żebyśmy mogli je usłyszeć, muszą zostać specjalnie przetworzone.

Ryby mają, podobnie jak my rozwinięte zmysły słuchu, węchu, smaku i dotyku. Szczególnie dobrze rozwinięty słuch mają m.in. karpie, sumy oraz większość gatunków ryb żyjących w ławicach.

W zlewisku Morza Czarnego, Azowskiego, Kaspijskiego oraz Jeziora Aralskiego sum odgrywa znaczenie gospodarcze. Jego ikra mieszana jest z ikrą jesiotra i sterleta i przyrządzana jako kawior. Z pęcherza pławnego  suma wyrabiany jest rybi klej.

Sandacz jest ważną rybą użytkową o bardzo smacznym mięsie, które jednak bardzo szybko się psuje.

Jedną z popularnych przynęt wędkarskich są ziemniaki, co więcej ziemniaki są atrakcyjne dla większych ryb. Jeśli planujemy złowić coś większego wówczas najlepsza jest przynęta ziemniaczana. Najbardziej skuteczne są młode ziemniaki o niezbyt dużych gabarytach.


 



Czy wiecie że:

Ojczyzna karpia to słodkie wody Chin i Japonii. Chińczycy znali i hodowali karpie już ponad 5000 lat p.n.e., czyli tysiące lat przed tym, nim pojawiły się one w Europie. Za czasów sławnej dynastii Tang karp został nawet uznany za świętą rybę.

Karpie dożywają 45 lat o ile nie wpadną komuś w oko, a potem na patelnie.

Karpie osiągają wagę 35 kg i długość 120 cm.

To od karpia podobno wywodzą się złote rybki i wiele innych ozdobnych gatunków ryb.

5 maja obchodzi się w Japonii święto Dziecka (kiedyś święto Chłopca). W tym dniu domy przystrajane są koinobori - wielkimi, kolorowymi proporcami przypominającymi karpie. Barwne, wesołe rybie sylwetki trzepoczą na wietrze, wyginają się jakby płynęły po wodzie.

Nieprzypadkowo karpie są symbolem dnia Chłopca. Uważa się je za bardzo silne ryby, potrafiące płynąć wbrew nurtowi (tak jak zawieszone przy dachach proporce) i są symbolem odwagi i sukcesu w życiu.

"Koi"  pochodzi od japońskiego, co oznacza "karp". Nazwa ta obejmuje kolorowe odmiany karpia, które rozpoczęto hodować w Japoni w okolicach Niagata 160 lat temu.

 

 

  A może wiecie że:

Różanka cechuje się oryginalnym sposobem rozmnażania . Ta niewielka rybka z rodziny karpiowatych występuje również w Polsce. W okresie tarła samicy samicy wyrasta tzw. pokładełko o długości 4-5 cm, za pomocą którego składa ikrę do jamy skrzelowej małża. Tam zostają zapłodnione jaja i po miesiącu młode rybki opuszczają swoją "nianię".


 

 

Samiec ciernika buduje niczym ptak kuliste gniazdo z roślin wodnych, gdzie następnie zaprasza samicę składającą ikrę. Później pięknie ubarwiony, pilnuje gniazda przed intruzami.



 

Nie tylko ludzie potrafią przepraszać. Badania przeprowadzone przez naukowców dowodzą, że ryby potrafią także przepraszać głaszcząc płetwy swoich towarzyszy.

Mężczyźni powinni jeść ryby!!! 

Jak twierdzą uczeni ze szwedzkiego Instytutu w Sztokholmie , mężczyźni, którzy jedzą dużo tłustych ryb, 2-3 razy rzadziej zapadają na raka prostaty. W trakcie badań brano pod uwagę różne czynniki ryzyka, np. palenie. Naukowcy doszli do wniosku, że kwasy tłuszczowe omega 3 , w które obfitują tłuste ryby, hamują rozwój raka prostaty, a ponad to kwasy te zmniejszają ryzyko zawału. Dlatego, drodzy Panowie , jedzcie ryby raz lub dwa razy w tygodniu.


 

Przenoszenie żywych karpi w okresie Wigilijnym

“Z  badań naukowych wynika, że przenoszenie żywych karpi w okresie Wigilijnym ze sklepów do domów, z zachowaniem minimum wymogów ich dobrostanu, jest możliwe zarówno w pojemnikach z wodą (dobrze natlenioną) oraz w obszernych torbach umożliwiających kontakt skóry i skrzel karpi z powietrzem”.  

Dr inż. Henryk Białowąs
Zakład Ichtiobiologii i Gospodarki Rybackiej PAN w Gołyszu
Przenoszenie karpi ze sklepu do domu

Ryby poza oddychaniem za pomocą skrzel, mają zdolność prowadzenia wymiany gazowej przez skórę. Szacuje się, że u karpia około 30 % wymiany gazowej zachodzi właśnie tą drogą. Praktyka sprzedaży detalicznej żywych karpi w grudniu i nawet kilkunastogodzinny ich transport bez wody przez klientów detalicznych, nie powodujący ich śnięcia, wskazuje na wysoką odporność tego gatunku na przebywanie poza wodą. Ryby są organizmami zmiennocieplnymi i intensywność ich przemiany materii, a co za tym idzie zapotrzebowanie na tlen, zależy od temperatury środowiska. W grudniu, przy panujących niskich temperaturach, zapotrzebowanie karpi na tlen jest niewielkie i oddychanie powietrzem przez skórę, oraz wilgotne skrzela, zaspokaja je w dużym stopniu.
Jeszcze w połowie ubiegłego wieku, w okresie dominacji transportu konnego w rolnictwie, karpie w okresie sprzedaży przedświątecznej często transportowano bez wody. Nie istniały wówczas urządzenia do napowietrzania wody, które można byłoby zainstalować na furmankach. Dlatego w wodzie transportowano karpie tylko w niewielkim zagęszczeniu i przez krótki okres czasu. Kilkugodzinny transport większych ilości ryb w basenach z wodą bez napowietrzania powodował szybki spadek nasycenia wody tlenem poniżej poziomu krytycznego i ich śnięcie. Natomiast podczas transportu bez wody, ryby mogły oddychać przez wilgotną skórę i skrzela co umożliwiało ich kilkugodzinny transport. Dbano by skóra nie wyschła i nie została uszkodzona mechanicznie oraz by karpie nie leżały w zbyt grubej warstwie. Najczęściej furmankę wyścielano brezentem i nalewano wody do wysokości kilku centymetrów. Przy dłuższym transporcie czasami stosowano trzcinę lub szuwar do zapewnienia swobodnego przepływu powietrza, oddzielając nimi warstwy karpia. Z reguły nie przekraczano trzech takich warstw.
Przepisy krajowe i unijne nie zabraniają sprzedaży detalicznej żywych ryb, oraz nie określają szczegółowo warunków i sposobu, w jakich powinny być one transportowane przez klientów detalicznych - jest to oficjalne stanowisko Departamentu Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii MRiRW w sprawie przepisów mających zastosowanie podczas sprzedaży detalicznej żywych karpi z 2007 roku.  W dniu 15 grudnia 2009 r. ukazał się komunikat Głównego Lekarza Weterynarii w sprawie postępowania z żywymi rybami będącymi przedmiotem sprzedaży detalicznej. Zalecaną metodą pakowania żywych karpi jest umieszczenie ich w pojemniku, wiaderku, ewentualnie w reklamówce napełnionymi odpowiednią ilością wody z dostępem powietrza. Ten sposób pakowania dobrze pełni swoją rolę tylko do momentu obniżenia nasycenia wody tlenem do poziomu krytycznego, czyli biorąc pod uwagę realia sprzedaży detalicznej (ilość nalewanej wody i poziom nasycenia jej tlenem) przez kilkanaście - kilkadziesiąt minut. Po tym czasie ryby sną.
Przeprowadzone badania nie wykazały istotnych różnic pod względem kondycji i dobrostanu karpi umieszczanych w przestronnych torbach foliowych w stosunku do wiaderek wypełnionych dobrze natlenioną wodą, w ilości dwukrotnie przekraczającej masę ryb, w czasie dwóch godzin przetrzymywania. 
Z  badań naukowych wynika, że przenoszenie żywych karpi w okresie Wigilijnym ze sklepów do domów, z zachowaniem minimum wymogów ich dobrostanu, jest możliwe zarówno w pojemnikach z wodą (dobrze natlenioną) oraz w obszernych torbach umożliwiających kontakt skóry i skrzel karpi z powietrzem.